piątek, 15 kwietnia 2016

Sposób na idealne kreski.

Hej. Kreska, czyli temat bardzo pożądany przez każdą dziewczynę, która się maluję. Jak ją namalować, żeby nie zrobić sobie krzywdy? Jest kilka szkół robienia idealnej kreski. Jedni zaczynają od wewnętrznego kącika oka, inni od kreski na całej powiece dopiero później rysują wywinięcie, a jeszcze inni zaczynają od "jaskółki", dopiero potem malują od czubka kreski aż po wewnętrzny kącik oka i ja zdecydowanie należę do tych ostatnich.

Jak kreską wymodelować oko?
Osoby z małymi oczami powinny malować delikatna kreskę, lekko wyciągnięta w stronę końca brwi i zakończyć ją w połowie oka. Dociągnięcie linii aż do wewnętrznego oka jeszcze bardziej pomniejszy i tak już małe oko, a tego nie chcemy.
Jeżeli macie wąskie oczy to możecie pogrubić kreskę na wysokości źrenicy, optycznie zaokrągli to oko.
Natomiast osoby o okrągłych oczach, aby je wizualnie wydłużyc mogą zaszaleć z wyciągnięciem kreski w stronę końca brwi. to na pewno pomoże,
Wiadomo, osoby o "idealnym" kształcie oka mogą sobie pozwolić na każdą długość i grubość kreski i jeżeli jest ona namalowana estetycznie i dobrze technicznie to zawsze będzie to wyglądać smacznie. 
Jeżeli macie opadającą powiekę to pamiętajcie, że sama kreska wygląda słabo. Wiem bo sama jestem posiadaczką takowych. Zawsze, ale to zawsze zaznaczam obszar załamania powieki i blenduję w stronę brwi, żeby optycznie podnieść powiekę.

Jeżeli nie radzicie sobie z kreskami skorzystajcie z bardzo prostego sposobu. Wystarczy taśma biurowa i eyeliner w żelu, pisaku, kałamażu. Nieważne, to już naprawdę zależy tylko od Waszych preferencji. 


Krok 1:
Taśmę naklejam tak, aby była przedłużeniem dolnej powieki.


Krok 2:
Żelowym eyelinerem i ściętym pędzelkiem maluję wzdłuż linii taśmy kreskę.


Krok 3:
Zaczynając od "czubka" kreski jednym pociągnięciem na zamkniętej powiece maluję kreskę,aż do połowy oka. ( Osoby z małymi oczami mogą wypełnić wolną przestrzeń między namalowaną kreską, a linią rzęs i zakończyć na tym kroku).


Krok 4:
Odklejam taśmę i rysuję cienką linię od wewnętrznego kącika, aż do wcześniej namalowanej kreski.


W tym momencie można manewrować długością jaskółki, ja ją trochę wydłużyłam, bo szczerze nie przepadam za krótką kreską na swoim oku.



Krok 5:
Teraz najgorsze, czyli narysowanie symetrycznej kreski do pierwszej. (Oczywiści możecie użyć tak samo jak na poprzednim oku taśmy i po sprawię, jednak ja na codzień z niej nie korzystam). Znów zaczynam od samego wyciągnięcia zgodnie z linią dolnej powieki.


Sprawdzam czy jest tak samo wyciągnięta jak ta, którą już namalowałam. Jeżeli tak to rysuję kreskę wzdłuż linii rzęs i gotowe.



Krok 6:
Ciepłym brązem zaznaczam załamanie powieki, tuszuję rzęsy i skończone.







Kosmetyki, których użyłam:

Twarz:
  • Podkład Revlon Colorstay 110 Ivory + L'oreal Infallible 125 Natural Rose
  • Korektor Kobo 101
  • Puder L'oreal True Match R1/C1 Rose Ivory
  • Bronzer Kobo 311 Nubian Desert
  • Róż Mac Fleet Fast
  • Rozświetlacz do twarzy o ciepłym odcieniu Wibo
  • Fixing Spray Makeup Revolution
Brwi:
  • Eybrow Set Catrice
Oczy:
  • Paletki cienie Catrice (Chocolate Nudes)
  • Sztuczne rzęsy Ardell Demi Wispies + klej DUO
  • Tusz do rzęs Maybelline the Rocket Volum Express
  • Eyeliner w żelu Maybelline

Usta:
  • Szminka w Kredce Golden Rose Matte Crayon Lipstick 15

11 komentarzy:

  1. Też mam niestety problem z opadającymi powiekami, mimo wszystko kreski bardzo lubię, ale właśnie nie solo a z mocniejszym makijażem powiek ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ślicznie! Ja jestem jakaś lewa, bo nigdy nie wychodzą mi ładne kreski. Zazwyczaj za długie, zbyt karykaturalne i dodatkowo ... na jednym oku inna na drugim inna. Metodę z taśmą jak najbardziej przetestuję. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trening czyni mistrza! Powodzenia z taśmą :)

      Usuń
  3. Też kocham kreski. Tylko muszę się nauczyc jeszcze je robić 😂😂. Dzięki za instruktaż 😀

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Po Twojej maturze będzie przyśpieszony kurs :D

      Usuń
  4. fajny sposób, sama jeszcze nie próbowałam, ale wszystko przede mną :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo ładnie wyszło!

    Jakoś nie mogę się przełamać do taśmy. Obawiam się, że zostanie mi ten klej z niej na twarzy i będzie to nieciekawie wyglądać. :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taśma biurowa nie jest aż tak mocno klejąca. Może spróbuj najpierw przykleić na dłoń, odkleić i dopiero na twarz. Wtedy nawet podkładu Ci nie ściągnie z twarzy przy odklejaniu. :)

      Usuń

Bardzo dziękuję za KAŻDY komentarz, który uświadamia mnie w tym, że ktoś jednak czyta to co piszę i moja praca nie idzie na marne oraz motywuje do dalszego działania ;)))
Nie zostawiaj komentarza z linkiem do swojego bloga lub tekstem "zapraszam do mnie". Jeżeli zwrócisz na siebie moją uwagę to masz jak w banku, że odwiedzę Twój blog!