środa, 13 kwietnia 2016

Rzęsy przyklejane od spodu - hit czy kit?

Hej. Ostatnio w internecie krąży nowy sposób przyklejania sztucznych rzęs. Widziałam filmik u Karoliny ze Stylizacji i stwierdziłam, że koniecznie muszę to wypróbować na sobie. O co chodzi? O "podklejanie" pod nasze naturalne rzęsy sztucznych, a nie jak dawniej od góry. Jak wiadomo z rzęsami jest różnie. Czasami zdaży się, że skończyłyśmy piękny makijaż, ale to nie dzień na rzęsy. Przykleiłyśmy krzywo i cały efekt zepsuty. Najlepszym się zdarza. Moim zdaniem przy metodzie "od spodu" nigdy nam się to nie przytafi, dlatego jestem przeszczęśliwa, że ktoś na to wpadł. Niby banalne ale efekt moim zdaniem rewelacyjny.

Generalnie sama czynność jest banalnie prosta i podejrzewam, że każda z Was, nawet początkująca z rzęsami da sobie rade. Używam połówek z Ardell i nakładam klej (DUO czarna wersja)  na górę paska. Czekam aż trochę podeschnie i dociskam od spodu do swoich rzęs. Nie na linię wodną, ale na linię rzęs. Proszę, uważajcie i nie dotknijcie klejem oka, bo może się to źle skończyć.

 Poniżej zdjęcia z rzęsami przyklejonymi od spodu na obojgu oczach.





Tutaj zaczynają się zdjęcia dwóch wersji: wasza lewa rzęsy przyklejone od góry(czyli standardowo), a wasza prawa rzęsy przyklejone od spodu.


od góry                                                                                                                                od spodu
od góry                                                                                                                                od spodu
od góry                                                                                                                                od spodu

 Ja jestem zachwycona! Rzęs tak samo nie czuć ani na jednym, ani na drugim oku. Wydaję mi się, że przez to, że są umieszczone od spodu to dostosowują się do naszych rzęs ( wiadomo, każdy ma inny kąt podkręcenia rzęs) i wyglądają dużo naturalniej, poza tym co najważniejsze i co zawsze mnie denerwowało przy sztucznych rzęsach, nie widać od góry paska tylko nasze naturalne rzęski! Będę próbować jeszcze jak z całymi, pełnowymiarowymi paskami, czy się da czy tylko połówki i kępki. Potestuję i dam znać :)

Co sądzicie? Próbowałyście już?



4 komentarze:

  1. Moim zdaniem zdecydowanie HIT, chociaż na sobie nie próbowałam, ale oglądałam wiele filmików :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie spróbuj :) Ja już raczej nie wrócę do "starej" metody.

      Usuń
  2. Przymierzam sie do zakupu rzęs i na pewno wypróbuje nową metodę ;)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za KAŻDY komentarz, który uświadamia mnie w tym, że ktoś jednak czyta to co piszę i moja praca nie idzie na marne oraz motywuje do dalszego działania ;)))
Nie zostawiaj komentarza z linkiem do swojego bloga lub tekstem "zapraszam do mnie". Jeżeli zwrócisz na siebie moją uwagę to masz jak w banku, że odwiedzę Twój blog!