piątek, 15 kwietnia 2016

Ja i moje brwi.

Hej. Dziś o brwiach, czyli najważniejszym dla mnie elemencie każdego makijażu. Moja historia z malowaniem brwi zaczęła się już kilka dobrych lat temu. Bywało różnie, czasem były czarne jak smoła, czasem za grube, czasem za cienkie, czasem sama nie miałam nad nimi kontroli, wiadomo jak to brwi, żyją swoim życiem :P Od jakiegoś czasu na szczęście już nad nimi zapanowałam, choć nie powiem. Nie zawsze jest idealnie... Ale myślę, że czasy eksperymentowania z brwiami mam już za sobą.

Osobiście jestem fanką tzw." insta brow". Uwielbiam gdy są wyrysowane i idealnie podkreślone. Oczywiście nie na każdym się to sprawdzi. Jeżeli ktoś jest obdarzony gęstymi i ciemnymi włoskami wystarczy regulacja i ewentualne uzupełnienie wolnych przestrzeni. Jeżeli natomiast ktoś ma tak liche jak ja to cień do brwi lub pomada są niezastąpione.

Poniżej znajdują się produkty, których aktualnie używam.


Oto mój sposób na codzienny rytuał brwiowy :) Enjoy!

Krok 1:
Na całą długość brwi nakładam korektor lub bazę pod cienie.


 Krok 2:
Na całej dolnej linii brwi maluję kreskę cieniem.


Krok 3:
Symetrycznie do dolnej linii rysuję górną.

 Krok 4:
Pędzelkiem, na który nie nabieram już cienia delikatnie zaznaczam początek brwi, pamiętając o tym, żeby nie zrobić tzw. kwadratowej brwi.


Krok 5:
Nabieram dużo cienia i wypełniam powstały szablon dość intensywnie.


Krok 6:
Syntetycznym pędzelkiem i korektorem czyszczę linie pod brwią i gotowe.


To samo robię na drugiej brwi. Podobno brwi mają być siostrami, a nie bliźniaczkami. Trzymajmy się tej teorii ponieważ nikt z nas nie ma symetrycznej twarzy i w tym cały nasz urok :)


A jakie są Wasze doświadczenia z brwiami? 



1 komentarz:

  1. U mnie zawsze brwi się różnią, ale tak jak piszesz - nie mamy symetrycznej twarzy :D

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za KAŻDY komentarz, który uświadamia mnie w tym, że ktoś jednak czyta to co piszę i moja praca nie idzie na marne oraz motywuje do dalszego działania ;)))
Nie zostawiaj komentarza z linkiem do swojego bloga lub tekstem "zapraszam do mnie". Jeżeli zwrócisz na siebie moją uwagę to masz jak w banku, że odwiedzę Twój blog!