wtorek, 1 października 2013

Make-up dzienny -aktualizacja- krok po kroku

Siema siema! Dziś aktualizacja mojego makijażu na każdy dzień. Jest prosty i w miarę delikatny. Można zrobić sam makijaż oka cieniami(bez kresek) zależy od preferencji. Ja kreski mam zawsze więc i tu nie mogłabym sobie odpuścić.

Krok 1:

Na całą powiekę, aż do linii łuku brwiowego nakładam białą kredkę i delikatnie wklepuję. Służy mi jako baza pod  cienie.

Krok 2:

Płaskim pędzelkiem wklepuję cielisty cień w miejsce gdzie nałożyłam białą kredkę. Na całą powiekę ruchomą, aż pod łuk brwiowy.

Krok 3:

Pędzelkiem do blendowania nakładam w zewnętrznym kąciku oka brązowy cień  i cieniuję go do góry ( w stronę brwi) trochę ponad załamanie powieki.

Krok 4:

Kulkowym pędzelkiem nakładam czarny cień w zewnętrznym kąciku tylko na powiece ruchomej i delikatnie rozcieram. Zależy mi tylko na delikatnym zaznaczeniu. W końcu to makijaż dzienny.

Krok 5:

Na środek powieki ruchomej i w zewnętrznym kąciku oka nakładam rozświetlający cień. Wcześniej używałam samych matowych cieni, więc żeby makijaż oka nie był "płaski" musimy nadać odrobinę blasku. 

Krok 6:

Na dolną powiekę nakładam ten sam brązowy cień. Skupiam się, żeby najwięcej cienia znalazło się w zewnętrznej części powieki. 
W zasadzie w tym momencie mogłabym wytuszować rzęsy i makijaż gotowy. Jednak nie byłabym sobą bez kreski ;) 

Krok 7:

Eyelinerem w pisaku maluję kreskę.

Krok 8:

Nakładam dwie warstwy czarnej maskary na górne rzęsy i jedną warstwę na dolne rzęsy.
Tak prezentuje się gotowy makijaż oka:

Krok 9:

Na usta nakładam szminkę w odcieniu nude, twarz konturuję bronzerem i gotowe :) 

Mam nadzieję, że makijaż przypadł Wam do gustu i może komuś pomógł :) Dajcie znać. R. 

piątek, 27 września 2013

Lepiej 'bez' czy 'z' ?

Hej :) Dziś trochę o związkach. Zawsze przychodzi taki moment, że nasz partner dostaje niesamowitego olśnienia i stwierdza "kochanie, po co się malujesz? Przecież bez makijażu tak pięknie wyglądasz!!" .
Hmmm.. no tak, czyli co? Mam zrezygnować z make-upu? Nie. Przecież uwielbiam to robić. Wiadomo, każdy woli coś innego. Osobiście w makijażem czuję się bardziej komfortowo, jednak często zdarza mi się wyskoczyć na  miasto do tzw. "warzywniaka" totalnie "naga" na twarzy. 
No więc jak to jest? Lepiej bez czy z? Najlepsze sprawdzenie tego, to wykonanie makijażu tylko na połowie twarzy. Ja zdecydowanie wolę bardziej podrasowaną stronę. Ale są gusta i guściki. 




środa, 25 września 2013

NOTD#6

Siema! Jestem właśnie w trakcie kadrowania zdjęć z makijażem więc na szybko wrzucam pazury. Lubie wszelkiego rodzaju brokaty na paznokciach, a ten skradł moje serce. Nałożony na jakikolwiek lakier niesamowicie przedłuża trwałość i do tego wygląda dosyć interesująco. Kupiony w pepko lub kik (skleroza) za 4 złote. Tym razem w duecie z czarnym lakierem Golden Rose z serii Rich Color! Najlepsze lakiery na świecie! O nich zrobię osobny post. A tym czasem miłego popołudnia :)






czwartek, 19 września 2013

Metamorfoza Pati

Po prawie rocznej przerwie chyba czas na reaktywację. Wyszłam z wprawy i zapomniałam jak to się robi. Pustka w głowie to ostatnio częsta przypadłość. No ale co tu dużo pisać? Zaczynamy nowy rozdział. Ktoś chciał kiedyś, żebym zaczęła malować na modelkach, a nie tylko moja facjata więc proszę :)  Metamorfoza  Pati to idealne rozpoczęcie. Jeszcze nie raz zagości na blogu. ENJOY!