wtorek, 23 października 2012

Pierwszy facechart.

Zajęcia w szkole wizażu idą pełną parą. Mamy do wykonania już kilka facechart'ów. Jak narazie nie są związane z tematem pracy zaliczeniowej, muszę się na początku oswoić z malowaniem po kartce. Nie miałam zielonego pojęcia jak się do tego wszystkiego zabrać, ale jakoś podołałam. Teraz będzie już tylko lepiej (mam nadzieję;P)
Niestety nie mam warunków do dodawania postów, ponieważ mój aparat został w Niemczech. Mam ogromną nadzieję, że niedługo do mnie wróci i będę mogła zrobić come back ;) 

 Efekt końcowy:
 I oczywiście porządek i czystość przede wszystkim ;P 

Zdecydowanie preferuję malowanie po "żywej" twarzy.